+2
LKM 8 lipca 2017 18:47
Barcelona....
Carlos Ruin Zafon na stronach "Cienia wiatru" określił ją następująco: "(...) To miasto ma czarodziejską moc (...). Zanim się człowiek obejrzy, wejdzie mu pod skórę i skradnie duszę".
Bez wątpienia jest to jedno z najbardziej ekscytujących miast na świecie: urzeka atmosferą, baśniową architekturą Gaudiego, jedną z najlepszych (* jeśli nie najlepszą) kuchnią, długimi piaszczystymi plażami....
Każdy pokocha Barcelonę za coś innego i za czym innym będzie tęsknił. Włócząc się po centralnym placu Placa Catalunya, zawsze zatłoczonej La Rambli, tłumnych nadmorskich promenadach lub nieco spokojniejszych i zacisznych uliczkach i zaułkach Barri Gotic lub Passeig de Gracia odkryjemy swoją Barcelonę, która najbardziej do nas przemówi.
W tym roku Barcelona miała być jednak nie celem podróży samym w sobie, a jedynie krótkim przystankiem w dalszej dłuższej drodze - pierwszy raz przez Atlantyk.

Na początek - Barcelona. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. W telegraficznym skrócie Barcelona to m.in.:
Park Güell.


... z którego rozciąga się panoramiczny widok praktycznie całego miasta...


... oraz śródziemnomorska kuchnia, w której dominującym elementem są m.in. owoce morza - na zdjęciu poniżej obiad w jednej z restauracji na targu La Bougeria w Barcelonie:


Pobyt w Barcelonie jest zawsze zbyt krótki, aby w pełni nacieszyć i nasycić się atmosferą Hiszpanii.
Niemniej jednak Barcelona stanowiła jedynie przedsmak dalszej podróży.
Od czerwca bieżącego roku z lotniska El Prat w Barcelonie zaczęła latać nowa tania linia o nazwie LEVEL. Dzięki informacji, zamieszczonej na www.fly4free.com https://www.fly4free.pl/hit-super-tanie-przeloty-do-dominikany-z-barcelony-za-757-pln/ skorzystaliśmy z okazji i zarezerwowaliśmy bilety z Barcelony do Punta Cana na pierwsze dni lipca.

Scenariusz podróży wyglądał następująco:
*) 01 lipca, godz. 16.40 - wylot z Barcelony do Punta Cana na Dominikanie (linia LEVEL)
*) 01 - 05 lipca - pobyt na Dominikanie (Punta Cana / Bavaro)
*) 05 lipca, godz. 22.10 - powrót z Punta Cana do Barcelony (linia LEVEL)
*) po przylocie do Barcelony - kilka godzin na zregenerowanie sił po 8,5 godzinnym locie i pożegnanie się z Barceloną. Późnym wieczorem - wylot z Barcelony.

1 lipca - lotnisko El Prat w Barcelonie, Terminal 1:


Ponad 8,5 godzinny lot minął bardzo przyjemnie - być może to dzięki temu, że odbył się na pokładzie szerokokadłubowego Airbusa A330-200.


Wylot z Barcelony odbył się o 16.40 - przylot na Dominikanę o 19.50 czasu miejscowego (czyli uwzględniając 6-godzinną różnicę czasu pomiędzy Europą i Karaibami - o godz. 01.50 czasu środkowoeuropejskiego).

Po szybkim transferze z lotniska w Punta Cana do Bavaro, zameldowaliśmy się w hotelu. Wybór padł na Hotel Tropicana w ścisłym centrum Bavaro (poniżej kilka zdjęć):








To, co przyciąga jak magnes turystów z całego świata na Dominikanę, to pocztówkowe białe plaże z pudrowo miękkim piaskiem, kokosowe palmy schylające się do szmaragdowego morza, słońce i dźwięki merengue, pełna egzotyka, tropikalne niebo dla kochających karaibską żywiołowość i niepowtarzalne krajobrazy.

Jedno z wejść na plażę:


Poniżej kilka zdjęć plaż w Bavaro i Correctico:












3,5 dniowy pobyt w Bavaro wydaje się dość krótki, aby w pełni nacieszyć się urokiem Karaibów, chociażby m.in. takimi zachodami słońca:




05 lipca o godz. 22.10 wylecieliśmy z Dominikany do Barcelony:





Powrót na Lotnisko El Prat w Barcelonie (Terminal 1)


Dominikana.... "(...) to miejsce ma czarodziejską moc (...). Zanim się człowiek obejrzy, wejdzie mu pod skórę i skradnie duszę".
Oby było więcej takich "złodziei" ;-).

Dodaj Komentarz

Komentarze (11)

monika75 18 lipca 2017 00:16 Odpowiedz
My lecieliśmy Levelem 28.06, dolot do Barcelony Easy Jet, powrót z Barcelony Ryanair do Warszawy 14 dni w hotelu VIk ARENA Blanca. Polecamy:)
dzadzax 18 lipca 2017 18:38 Odpowiedz
a jak dotarliście z lotniska do hotelu??tzn jaki transfer i za ile??
lkm 18 lipca 2017 22:58 Odpowiedz
dzadzaxa jak dotarliście z lotniska do hotelu??tzn jaki transfer i za ile??
- jeśli pytasz o transfer z lotniska w Punta Cana, polecam skorzystanie z opcji rezerwacji transferu na booking.com (nocleg w Hotelu Tropicana Deluxe rezerwowałem na www.booking.com - po dokonaniu rezerwacji istnieje możliwość wykupienia - za pośrednictwem firmy Mozio - przejazdu z lotniska do hotelu). Dostępne są różne opcje transferu - od zwykłej taksówki po tzw. transfer dzielony - czyli przejazd busem (np. 5-7 osób), który dowozi Ciebie pod wskazany adres. Łącznie za transfer w dwie strony (z i na lotnisko) zapłaciłem około 41 złotych / osoby (dla porównania - zwykła taksówka - koszt 35 $).
lkm 18 lipca 2017 22:59 Odpowiedz
lkm
dzadzaxa jak dotarliście z lotniska do hotelu??tzn jaki transfer i za ile??
- jeśli pytasz o transfer z lotniska w Punta Cana, polecam skorzystanie z opcji rezerwacji transferu na booking.com (nocleg w Hotelu Tropicana Deluxe rezerwowałem na www.booking.com - po dokonaniu rezerwacji istnieje możliwość wykupienia - za pośrednictwem firmy Mozio - przejazdu z lotniska do hotelu). Dostępne są różne opcje transferu - od zwykłej taksówki po tzw. transfer dzielony - czyli przejazd busem (np. 5-7 osób), który dowozi Ciebie pod wskazany adres. Łącznie za transfer w dwie strony (z i na lotnisko) zapłaciłem około 41 złotych / osoby (dla porównania - zwykła taksówka - koszt 35 $).
dzadzax 20 lipca 2017 22:21 Odpowiedz
dziękuję za rozwianie moich obaw co do oferowanych cen i transferów przez Mozio-trochę zbiły mnie z tropu te niewielkie ceny w porównaniu do taxi, a w praktyce kierowcy którzy was odbierali czekali na was w hali przylotów z kartką i waszym nazwiskiem czy może mają wydzielony punkt spotkań przed wyjściem z terminala??a zapytam się jeszcze o najlepszy sposób na wydostanie się z lotniska terminal 1 Barcelona El Prat na miasto i z powrotem??komunikacja miejska???
lkm 21 lipca 2017 13:43 Odpowiedz
Ceny na Mozio również wydawały mi się nieco podejrzanie niskie (w porównaniu do cennika taksówek), ale faktycznie łączna cena była taka, jak podana w momencie dokonywania rezerwacji. Po dokonaniu rezerwacji na stronie Mozio, w ciągu kilku minut dostaliśmy e-mail z kodem potwierdzenia oraz informację, gdzie ma czekać na nas na lotnisku przedstawiciel ww. firmy. Po wylądowaniu w Punta Cana i następnie przejściu całej procedury po przylocie (przejazd autobusami do terminala, zakup tzw. karty turystycznej (koszt 10$), kontrola paszportowa), trafiliśmy do hali przylotów, gdzie czekało kilkunastu przedstawicieli różnych firm transportowych. Pracownika firmy Mozio trudno byłoby nie zauważyć - trzymał tabliczkę z nazwą firmy i był ubrany w pomarańczowy służbowy uniform. Porównał jedynie nasz kod rezerwacji z widniejącym u niego na liście i wskazał miejscu gdzie mamy poczekać na pozostałych pasażerów (był to przejazd 7 osobowym busem, jednak w praktyce jechaliśmy łącznie w 5 osób). c.d.n.
lkm 21 lipca 2017 13:50 Odpowiedz
Od chwili spotkania z pracownikiem Mozio do wejścia do busa minęło nie więcej niż 10 minut. Transfer w drodze powrotnej (na lotnisko): w e-mailu otrzymanym od Mozio zawarta była informacja, aby najpóźniej 24 godziny przed określoną i wybraną przez nas godziną transferu z hotelu na lotnisko, należało skontaktować się telefoniczne z firmą Mozio i potwierdzić transfer. Transfer na lotnisko również odbył się klimatyzowanym busem dla 7-osób. Kierowca sprawdza jedynie nasz kod rezerwacji z widniejącym u niego na liście. Mimo, iż miał to być tzw. przejazd dzielony (po drodze miały być zabrane inne osoby spod innych hoteli), okazało się, że w drodze na lotnisko cały bus mieliśmy do własnej dyspozycji ;-). Przejazd na lotnisko zajął około 35-40 minut (ze względu na popołudniowe korki na drogach) - zazwyczaj jest to około 25-30 minut.
lkm 21 lipca 2017 13:59 Odpowiedz
Natomiast w kwestii transportu z Terminala 1 w Barcelonie, jest kilka opcji: 1) taxi (nigdy nie korzystałem) - ze względu na cenę, tzn. około 25 - 30 euro; 2) Aerobus - kursujący pomiędzy Terminal 1 a Placa Catalunya - cena biletu w jedną stronę to 5,90 euro. 3) metro - lotnisko nie ma bezpośredniego połączenia z centrum Barcelony (konieczna jest przesiadka). Dodatkowo konieczne jest wykupienie specjalnego biletu na metro (jeśli dobrze pamiętam, to jest to bilet "Aeroport" i kosztuje 4,50 euro). Jadąc metrem z lotniska należy się przesiąść na jednej ze stacji (np. Torrasa - i następnie wsiąść w linię czerwoną, która zawiezie nas na Placa Catalunya). 4) pociąg + metro: pomiędzy terminalem T1 i T2 kursuje bezpłatny autobus. Po dotarciu do T2 kierujemy się na stację pociągu Renfe. Polecam kupić bilet T-10 (uprawnia do 10 przejazdów komunikacją miejską, w tym również pociągiem). Dojeżdżamy na stację Barcelona Sants i następnie kierujemy się na stację zielonej linii metra
lkm 21 lipca 2017 14:00 Odpowiedz
Szczegółowe informacje o opcjach transportu z lotniska (terminal T1 oraz termial T2) są opisane na ponizszej stronie: http://www.zbarcelony.pl/barcelona-el-prat-airport-transport-dojazd-centrum-barcelona-t1/
dzadzax 22 lipca 2017 00:25 Odpowiedz
lkmSzczegółowe informacje o opcjach transportu z lotniska (terminal T1 oraz termial T2) są opisane na ponizszej stronie: http://www.zbarcelony.pl/barcelona-el-prat-airport-transport-dojazd-centrum-barcelona-t1/
Dziękuję za bardzo wyczerpującą odpowiedź,my wybieramy się w podobną trasę w listopadzie
lkm 22 lipca 2017 13:17 Odpowiedz
Dziękuję za bardzo wyczerpującą odpowiedź,my wybieramy się w podobną trasę w listopadzie Szczerze polecam - na pewno będziecie zadowoleni ;-). Jednak, abyście nie poczuli się zawiedzeni i rozczarowani (np. tym, jak wygląda plaża i otoczenie hotelu), nie polecam rezerwacji noclegu w części Bavaro na odcinku plaży od Hotelu "Whala!Bavaro" do hotelu "B&B Playa Matilde". Co prawda nie nocowałem w żadnych z ww. hoteli, więc nie mogę ocenić ich standardu, jednak, niestety, ale szczególnie przy hotelu "Whala!Bavaro" plaża jest bardzo zaniedbana i zupełnie niepodobna do zdjęć Dominikany, które zamieszczone są chociażby na fly4free. Z kolei idąc brzegiem morza dalej (w kierunku hotelu "Playa Matilde" w morzu umieszczone są olbrzymie falochrony, które również nie dodają uroku. Oprócz tego, mimo że sam hotel "B&B Playa Matilde" wygląda z zewnątrz całkiem dobrze i znajduje się 30-40 metrów od plaży, to jednak z obu stron sąsiaduje z rozwalającymi się betonowymi barakami.