0
irae 11 marca 2020 09:30
Hej,

swego czasu robiłem wpis odnośnie małej wyprawy, której celem był Iron Ore Train w Mauretanii. Podróż się udała, niedosyt pozostał, ze względu na zbyt krótki czas pobytu.
Nie dawało mi to spokoju, więc jedynym sposobem żeby go odnaleźć było wrócić tam i dokładniej zwiedzić tamte tereny.

https://www.youtube.com/watch?v=xQXdg8hTn7s

Film powyżej dość dobrze wyczerpuje to co mógłbym opisać słowami (trwa 60 minut).
Od siebie dodam, że sama podróż udała mi się w 100% poza faktem, że planowałem Mali, ale znowu nie doceniłem szybkości poruszania się po Afryce i zabrakło mi czasu i trochę szkoda zrobiło mi się prawie 700 zł. Nie ma tego złego, Wrócę tam na dłuższą eksplorację. Zwłaszcza, że moja coraz bardziej napalam się na tamten kierunek, gdyż jestem w trakcie lektury książki "Przemytnicy książęk z Timbuktu" Charlie Englisha. Oby tylko koronawirus odpuścił :)

Podczas podróży poznałem paru mega podróżników (Niemcy, którzy przez miesiac podróżowali po mauretańskiej pustyni, odwiedzając różne oazy, widziałem zdjęcia i kosmicznie to wyglądało, czy też starszego francuza, który planuje 3 lata chodzić z buta po Afryce, a także w jednym z hosteli tzw. hippoontheroad, mega wielka ciężarówka - jest na zdjęciach, przemierzająca szlaki afrykańskie). Miałem okazje widzieć zapierające dech w piersiach Saint Louis, wpisane na UNESCO nad brzegiem, nad brzegiem którego znajdowały się dziesiątki kolorowych łodzi. Spałem w namiocie na dachu za grosze. Obserwowałem intensywne czerwone zachody słońca nad oceanem, a tarczę słoneczną przecinały setki ptaków latających swoimi "kluczami". Widziałem baobaby tak wielkie, że GoPro ledwo sobie radziło żeby je objąć. Miałem okazję wypić herbatę z lokalnymi dziewczynami piorącymi ciuchy (okazało się, że muszę za nią zapłacić), ale też dorwali mnie żołnierze senegalscy za nagrywanie w miejscu do tego nie przeznaczonym i musiałem kasować parę fajnych materiałów. Troszkę wspaniałych momentów udało mi się zebrać i jestem za nie wdzięczny :)

Będzie mi niezmiernie miło jak przejrzycie film, pierwszy montaż w życiu ;)
Afryka wzywa i muszę tam wrócić !

Do następnego!

Dodaj Komentarz

Komentarze (2)

26399 19 marca 2020 11:35 Odpowiedz
irae napisał: Miałem okazje widzieć zapierające dech w piersiach Saint Louis, wpisane na UNESCO nad brzegiem, nad brzegiem którego znajdowały się dziesiątki kolorowych łodzi. Chyba byliśmy w innej Afryce :mrgreen:
irae 19 marca 2020 11:35 Odpowiedz
Panna Anna napisał:irae napisał: Miałem okazje widzieć zapierające dech w piersiach Saint Louis, wpisane na UNESCO nad brzegiem, nad brzegiem którego znajdowały się dziesiątki kolorowych łodzi. Chyba byliśmy w innej Afryce :mrgreen:Byliśmy w tej samej :)Syf tam jest, ale z kolorowymi łodziami nie przesadzam, dla mnie były to świetne widoki ;)A odnośnie tych śmieci to niestety tak jest, jak byłem na samym końcu St Louis i schodziłem na plażę to wdepnąłem w jakieś gówno (czy cokolwiek to było) - ale chyba nie chcę wiedzieć, wypieram to :lol: 8-)