0
bruce09lili 5 marca 2026 13:40
Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Następnie docieramy do domu Ho Chi Minha
Image

Image

Image

Image

Kolejnym przystankiem jest muzeum rękodzieła
Image

Córce w oko wpada kapelusz wietnamski. Cena są przystępne więc kupujemy jeden malowany we wzór smoczych owoców.
Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Niedzielne, poranne wypalanie śmieci
Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Objechaliśmy cytadelę dookoła i wysiadamy. Podaję rikszarzowi banknot 500Kk i czekam na resztę, a tymczasem on zaczyna ściemę, że jak mówił 400k za wszystkich to miał na myśli po 400k za rikszę. Mówię mu żeby nie żartował, bo powiedział 400k za wszystkich i w najlepszym razie niech bierze te 500k, a my idziemy.

Kupujemy bilety i rozpoczynamy zwiedzanie wielkiego kompleksu pałaców cesarskich.
Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image


Dodaj Komentarz

Komentarze (4)

fux 7 marca 2026 12:08 Odpowiedz
Cieszę się, że wyjazd udany.
dryblas 13 marca 2026 23:08 Odpowiedz
Z kronikarskiego obowiązku dodam tylko ze opera juz była odsłonięta z rusztowania 20.02 , to nie był remont tylko scena na noworoczny koncert,
bruce09lili 14 marca 2026 12:08 Odpowiedz
@Dryblas Dzięki za info. Urok święta Tet.P.S.Sorki za ślamazarne tempo ale miałem sajgon w robocie [emoji6] Po weekendzie wracam do regularnego pisania.
dryblas 19 marca 2026 12:08 Odpowiedz
Fajnie się czyta, i wracają wspomnienia, bo byliśmy w praktycznie tym samym czasie i w podobnych miejscach