0
bruce09lili 5 marca 2026 13:40
Image

Tak wygląda "fabryka" od zewnątrz
Image

Główny sposób transportu w delcie
Image

Po drodze mijamy jedną z farm ryb, ale tam wrócimy później.
Image

Image

Image

Najpierw idziemy na plantację owoców
Image

Nie ma aktualnie sezonu na duriana, ale wiszą już małe owoce. Zbiory z tego co się dowiedziałem są w maju.
Image

To są słynne milk apple ale jeszcze nie dojrzałe. Kin znalazł gdzieś kilka dojrzałych i poszliśmy do stolika je zdegustować. Sam owoc tyłka nie urwał. O wiele lepsze wrażenie zrobiło na nas pomelo jedzone z posypką z sproszkowanych krewetek i soli :D
Image

Image

Image

Image

Image

Wracamy na farmę ryb
Image

Image

Image

Image

Image

Mamy okazję pokarmić rybki
Image

Image

Image

A celem tego karmienia było zobaczenie jak rybki latają :)
Image

Image

Image

Image

Duże rybki nie latają, ale ładnie jedzą z łyżki
Image

Image

Na wyspie można też nocować
Image

Czekając na prom na dużą farmę ryb kręcimy się w okolicy "terminalu promowego" i znajdujemy wodne bawoły
Image

Image

A także hodowlę żab. Zażartowałem do przewodnika, czy to dla Francuzów? Odparł mi na to, że Wietnamczycy je uwielbiają i to jest lepsze niż kurczak. Hmm...
Image

Image

Po drodze na farmę mijamy coś jakby miasto na rzece
Image

Image

Image

Image

Image

Na farmie hoduje się całkiem sporo gatunków, które mamy okazję pokarmić.
Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

A to dość sprytna rybka, która pluje w owady, żeby je zmoczyć, utopić i zjeść :)
Image

Image

Image

Image

Te przewodnik nazwał potworami
Image


Dodaj Komentarz

Komentarze (4)

fux 7 marca 2026 12:08 Odpowiedz
Cieszę się, że wyjazd udany.
dryblas 13 marca 2026 23:08 Odpowiedz
Z kronikarskiego obowiązku dodam tylko ze opera juz była odsłonięta z rusztowania 20.02 , to nie był remont tylko scena na noworoczny koncert,
bruce09lili 14 marca 2026 12:08 Odpowiedz
@Dryblas Dzięki za info. Urok święta Tet.P.S.Sorki za ślamazarne tempo ale miałem sajgon w robocie [emoji6] Po weekendzie wracam do regularnego pisania.
dryblas 19 marca 2026 12:08 Odpowiedz
Fajnie się czyta, i wracają wspomnienia, bo byliśmy w praktycznie tym samym czasie i w podobnych miejscach