0
oset91 13 listopada 2013 00:14
Witam, od jakiegoś czasu tylko przeglądam forum, więc dodam cegiełkę od siebie :)
Podczas wymiany studenckiej w Turcji, poznałem całkiem przypadkiem przyjaciół z Barcelony Adrię i jego dziewczynę Annę. Jak się okazało po czasie, Adria ma znajomego w sąsiednim Iranie, który zaprosił nas do swojego kraju :)
A więc troszkę szczęścia, troszkę przypadku, ale z pełnym zaangażowaniem rozpoczęliśmy przygotowania.

Wybraliśmy tureckie linie lotnicze Pegasus
bilet Izmir ->Istanbul -> Teheran -> Istanbul -> Izmir kosztował ok. 900zł

Musieliśmy ze sobą wziąć odpowiednią ilość gotówki (na 10dni) ponieważ w irańskich bankomatach nie działają europejskie karty(ech ta polityka..), na szczęście w Iranie jest bardzo tanio ale o tym później :)

Dzień 1 Izmir-> Istanbul
Wyruszyliśmy z samego rana (9:00), lot był szybki i przyjemny (ok. 50min). Z góry zaplanowaliśmy sobie zwiedzanie Istanbulu, lot do Teheranu mieliśmy około 23, więc mieliśmy sporo wolnego czasu :)
Image

Dzień 2 Istanbul -> Teheran
Lot trwał około 2h 30min. Samolot prawie pusty, można było się spokojnie położyć i przespać, ja byłem zbyt podekscytowany żeby nawet zamknąć powieki :D Kilkanaście minut przed lądowaniem można było zobaczyć jak ogromne jest miasto. Nocą wyglądało niesamowicie. Na lotnisku przeżywaliśmy chwile niepewności podczas oczekiwania na wizę, ale koniec końców udało się(po zapłaceniu 85euro ) :) Po przejsciu przez bramki przywitał nas Hamid, nasz irański przyjaciel który był naszym przewodnikiem przez cały pobyt :)
Podczas drogi do Varamin ( dom Hamida, ok 25km od Teheranu) podziwialiśmy przez szyby w aucie, wszystko dookoła. Co prawda była to praktycznie całą drogę pustynia i opuszczone budynki, ale zawsze to coś nowego :) Po dotarciu na miejsce, rodzina Hamida przygotowała dla nas fantastyczne śniadanie. Najedzeni mogliśmy się wreszcie przespać..


Koniec obijania, pora na podróż do Teheranu :)
Nie spodziewałem się tam zobaczyć cudów, dużo czytałem o tym mieście i spotykałem różne opinię. I właściwie mogę powiedzieć, że najciekawsze co tam spotkałem to autobus miejski pełen ludzi jadący pod prąd na rondzie w samym centrum miasta :lol:

Image

irański bazar
Image
Image

sklep z dywanami
Image

miały niesamowite wzory, robione ręcznie nawet 2 lata :)
Image

Image

Image

Image

meczet
Image

wewnątrz znajdowała się pozłacana "szafa" :) a w niej Koran. Ciekawostka:
Do środka mogli wejść tylko faceci, Annie pozostały zdjęcia..
Image

Image

piekarnia PS tradycyjny irański chleb w kształcie naleśnika - przepyszny :)
Image

Image

Image

Image

Na ulicach panował kompletny chaos, brak zasad ruchu drogowego :)Przejście na drugą strone ulicy to było nie lada wyzwanie :shock:
Image
nocą na autostradzie połowa kierowców jechała "na długich" światłach :!: a w dzień można było spotkać takie cuda, jak kierowca skutera jadący pod prąd na autostradzie :lol: na szczęście poboczem ;)
Image

Image

Image

Image

c.d.n. :) pozdrawiamDawno mnie tu nie było, czas nadrobić zaległości :)

Po wizycie w Teheranie, udaliśmy się na północ Iranu w kierunku morza Kaspijskiego.
Nasz przyjaciel Hamid, twierdził że, aby tam dojechać trzeba pokonać najpiękniejszą a zarazem jedną z najniebezpieczniejszych dróg w kraju. Jak się później okazało, widoki były naprawdę przepiękne. Aby dotrzeć do celu, musieliśmy przejechać przez góry Elburs (Alborz jak kto woli), więc było co podziwiać. Co do niebezpieczeństwa.. stwarzali je głównie kierowcy, których ponosiła fantazja na krętych górskich drogach..

Image

Image

Image

"Człowiek gór"
Image

Image

Image

Przerwa na obiad :)
Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Meczet pośrodku gór
Image

Z czasem robiło się coraz bardziej zielono :)
Image

Image

Woda prosto z gór.
Image
Uzupełnianie zapasów :)
Image

Morze Kaspijskie
Image

Image

Image

Image

Image


Dodaj Komentarz

Komentarze (6)

maxima 13 listopada 2013 00:20 Odpowiedz
fotki są niewidoczne:(
namteh 13 listopada 2013 00:21 Odpowiedz
super :) tylko 2 pierwsze zdjęcia widać a pozostałe to jakieś ikonki.
oset91 13 listopada 2013 00:35 Odpowiedz
ojej, już to naprawiam :)
oset91 13 listopada 2013 00:59 Odpowiedz
Dobra, mam nadzieję że już lepiej to wygląda :)Chętnie odpowiem na wszystkie pytania :) A tymczasem doobranoc forumowicze :)
mozart 30 grudnia 2013 12:20 Odpowiedz
Czekamy na dalszy ciąg! :)
kanski 10 stycznia 2014 10:22 Odpowiedz
Więcej opisów poproszę oraz informacji na temat cen ;)